Torby podróżne – na co warto zwrócić uwagę?

Podróżowanie nie zawsze niestety jest przyjemne, Tłok, korki i godziny spędzone w jakimś środku transportu, nie nastrajają optymistycznie. W dodatku ceny kwater w sezonie biją na głowę. Jednak czasami musimy gdzieś wyjechać, choćby dla zachowania resztek zdrowia psychicznego. Co wtedy możemy zrobić? Przede wszystkim należy wybrać miejsce podróży. Unikajmy miejsc zatłoczonych, pełnych ludzi i kolejek, bo to naprawdę żaden odpoczynek.

Osobiście polecam Bieszczady. Nie ma co, bez gór nie ma życia. Ani teraz, ani nigdy. Bieszczady są fantastyczną opcją naprawdę dla każdego. Nie są to wysokie góry, do których trzeba trenować rok, żeby choćby spróbować na nie wejść. Przyroda, zieleń w koło, cisza i spokój. Przekonajcie się, że to naprawdę najlepszy wypoczynek. Poza tym, wiele miejsc nie posiadających zasięgu. Można pójść na krótki odwyk od telefonu komórkowego, a większości z nas to naprawdę by się przydało. Żyjemy za szybko, nie widząc tak naprawdę niczego.

pucci2

Dobrze to obrazuje ostatnia piosenka zespołu Hey. Prędko, prędzej. Biegamy, jak szaleni z punktu A do B. Zwolnijmy, żeby nie zwariować. Dajmy sobie czas na zastanowienie chociaż gdzie i po co tak gnamy, bo chyba już nie pamiętamy, Znajdźmy w końcu czas dla siebie, bo tak naprawdę się nie da żyć. Wyjedźmy stąd. Daleko lub blisko.

Czy przekonałam was już do wyjazdu? Jeżeli tak i jeżeli Bieszczady wam odpowiadają, to czas się spakować. Taak. Pakowanie znienawidzona przede mnie i nie tylko przede mnie na wieki, wieków czynność. Zawsze czegoś zapomnę, żadne listy nie pomagają i porady psychologiczne, coaching i inne tego typu. Nie lubię, wręcz nie cierpię pakowania i tyle. Zresztą świadomość, że muszę ciągnąć przez pół Polski torbę z gaciami, tylko po to, żeby je włożyć na wiadomą część ciała, delikatnie mówiąc nie nastraja mnie optymistycznie. Co więcej, zawsze, zawsze, ale to naprawdę zawsze mam te ciuchy pogniecione tak, że przysłowiowe psie gardło, to przy tym również prawie już przysłowiowy pikuś.Pakowanie jest nudne, trudne, czasochłonne i połowa zabranych przeze mnie rzeczy okazuje się być niepotrzebna, choć miała być absolutnie niezbędna.

pucci3

Na szczęście jest coś, co zmniejsza znacznie moją mękę związaną z pakowaniem. Są to torby podróżne puccini. Moje ukochane są dwie: walizka kabinowa puccini (https://sklep.puccini.pl/walizki/walizki-male-kabinowe) oraz walizka na kółkach puccini . Obie są wręcz niezastąpione. Na kolana powala ich funkcjonalność, jakość i niezawodność. Z czystym sercem i bez grama zastanowienia mogę je polecić każdemu, kto planuje małą lub dłuższą podróż.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *